|
||||||||
Streszczenia |
||||||||
|
Katarzyna Brataniec Zachód i świat arabski: konfrontacja czy pokojowe współistnienie? Instytut Socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego Praca doktorska napisana pod kierunkiem prof. dr hab. Hieronima Kubiaka Współczesne relacje między Zachodem a światem arabskim uznaje się za wyjątkowe złe. Wydarzenia z 11 września uwidoczniły, że islam i Zachód osiągnęły punkt krytyczny we wzajemnych stosunkach. Aby uniknąć konfrontacji i jej destrukcyjnego wpływu na obie strony, konieczne wydaje się poszukiwanie zrozumienia, dialogu i współpracy. W dobie globalizacji nie jest już możliwe wyznaczenie ostrych granic między kulturami. Dlatego też tym pilniejsze stają się pytania o kształt przyszłych relacji między Zachodem a islamem. . Celem tej pracy jest prześledzenie, do jakiego stopnia historyczne i religijnie uwarunkowane antagonizmy wyznaczają do dziś kształt wzajemnych stosunków, podczas gdy bogatą tradycję współpracy, wymiany myśli technicznej i idei skazuje się najczęściej na zapomnienie. Analiza stanu badań, a zwłaszcza prac współczesnych orientalistów skłoniła mnie do zadania sześciu pytań: 1) Czy zderzenie cywilizacji jest nieuniknione dla islamu i Zachodu? 2) Jak poszukiwać dróg prowadzących do dialogu i współpracy? 3) Jakie procesy zachodzące na Zachodzie i w świecie islamu przyczyniły się do powstania konfliktu cywilizacji oraz jakie siły po obu stronach zainteresowane są utrzymaniem wyobrażenia o nieprzekraczalnych różnicach cywilizacyjnych i konieczności ostrego zaznaczenia swojej tożsamości kulturowej? 4) Co spowodowało zbudowanie wzajemnych stosunków wokół relacji podporządkowania i dominacji, przekreślając tym samym szanse na powstanie dialogu międzycywilizacyjnego? Za jedną z głównych przyczyn niepowodzeń i trudności we wzajemnym porozumieniu uznałam doświadczenie kolonialne społeczeństw arabskich. Oparłam się przede wszystkim na teorii kolonializmu Jana Kieniewicza. Ze względu na podjętą problematykę zdecydowałam się na przyjęcie metody historyczno-porównawczej. W rozdziale pierwszym omawiam problematykę związaną z pojęciem cywilizacji, różnice cywilizacyjne między Zachodem i światem islamu, koncentruję się na koncepcji zderzenia cywilizacji Samuela Huntingtona, której tezy poddaję krytyce. W rozdziale drugim przedstawiam relacje między Zachodem i światem arabskim i najważniejsze wydarzenia, które złożyły się na wspólną historię. Rozdział trzeci porusza problem wzajemnego postrzegania się przez ludzi Zachodu i Arabów, kształtowanie się obrazu islamu na Zachodzie pod wpływem tradycji chrześcijańskiej i orientalizmu. W rozdziale czwartym skupiam się na przedstawieniu najważniejszych ruchów fundamentalistycznych stanowiących odpowiedź świata muzułmańskiego na zagrożenie wpływami Zachodu. Rozdział piąty omawia zależności między systemem kolonialnym a wybranymi społeczeństwami krajów arabskich, szczególnie konsekwencje, jakie miało dla nich doświadczenie kolonialne. . Z przeprowadzonych przeze mnie analiz wynika, że porozumienie między cywilizacjami Zachodu i islamu, choć jest przedmiotem sporów, wydaje się możliwe. W debacie naukowej dotyczącej relacji między Zachodem a światem islamu bardzo długo bagatelizowano rolę religii i kultury. Wydaje się jednak, że obecnie odwrotnie przywiązuje się do nich zbyt duże znaczenie. Zarówno po stronie Zachodu jak i świata arabskiego część teoretyków podporządkowuje złożone procesy społeczne, ekonomiczne i kulturowe islamowi, traktowanemu jako wyłączna „siła napędowa” historii społeczeństw muzułmańskich. Islam występuje w izolacji od zmieniającej się rzeczywistości społeczno-politycznej i gospodarczej muzułmanów. Z tej perspektywy postrzega się Zachód i świat arabski jako monolityczne, odrębne i przeciwstawione sobie całości, generujące kategorie wyższości i niższości. Twierdzę, że świat arabski nie ustaje w poszukiwaniach formuły, która pozwalałaby na spotkanie z Zachodem na równych podstawach. Dowodem tego, jest m.in. ostatni apel intelektualistów arabskich przesłany także do Benedykta XVI. Współcześnie do problemów związanych z modernizacją społeczeństw arabskich doszły nowe, związane z globalizacją i miejscem krajów arabskich w systemie światowym oraz nasilającą się emigracją do krajów Unii Europejskiej. Jest to o tyle ważne, że wspólnoty wytworzone przez emigrantów powoli stają się specyficznym filtrem, przez który społeczeństwa przyjmujące zaczynają postrzegać kraje arabskie (według danych Home Office w Wielkiej Brytanii znajduje się około 2000 meczetów). Choć i te środowiska tworzą nowe problemy, a ich przykładem może być ostatnia holenderska narodowa debata o problemie kobiet bez twarzy. W tej sytuacji kłopoty z nowoczesną tożsamością społeczeństw arabskich nałożyły się na konflikty kulturowe ze światem Zachodu. Droga do pokojowego współistnienia jest wciąż otwarta. Istotnym znakiem orientacyjnym na tej drodze może być stworzenie nowego paradygmatu, który będzie równie skuteczny politycznie jak wizja zderzenia cywilizacji. Nowy paradygmat powinien opierać się na uznaniu pluralizmu kultur, wychodzić naprzeciw nowoczesnemu rozumieniu praw człowieka, stosunków międzynarodowych i uwzględniać korzystną wymianę gospodarczą. Badania arabskiej opinii publicznej wskazują na dużą otwartość znaczącej części Arabów wobec Zachodu, chęć współpracy i podjęcia dialogu ze społeczeństwami zachodnimi. Zmienia się również postawa społeczeństw europejskich. Dlatego też współcześnie większą uwagę należy zwrócić na wspólne oczekiwania i możliwe płaszczyzny porozumienia w przyszłości niż na zderzenie cywilizacji. |
|||||||
© copyright by Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej 03-815 Warszawa, ul. Chodakowska 19/31 |
||||||||